Nie wszystko uda się zrobić w tym samym czasie i na ostatnią chwilę. Częściowo będziemy więc chcieli przygotować się wcześniej, przed świętami. Jajka – zwłaszcza, jeśli mają pomalowane trafić do koszyczka – będą pewnie w gotowości nawet w piątek wieczorem. Czy mają szansę przetrwać do wielkanocnego śniadania?

REKLAMA
zdj. ilustracyjne/ Jak długo można przechowywać ugotowane jajka?

Piękne pisanki wymagają czasu i zaangażowania, dlatego nie powstaną tuż przed święceniem. Zwykle jajka gotuje się wcześniej. Jeżeli jednak chcemy, żeby tradycyjnie znalazły się w niedzielę, na wielkanocnym stole - to powinniśmy zadbać o to, żeby były odpowiednio przechowywane.

Jajka na twardo wytrzymują długo, ale muszą mieć odpowiednie warunki. Przede wszystkim, po ugotowaniu powinny jak najszybciej trafić do lodówki - co spowoduje, że dłużej będą świeże i powstrzyma rozwój bakterii. Optymalna temperatura to 4 stopnie Celsjusza.

Nie należy pozbawiać ich skorupki - która w naturalny sposób chroni je przed: wysychaniem, utratą smaku i przenikaniem zapachów z lodówki. W takiej formie wytrzymają nawet do tygodnia. Obrane i pokrojone do sałatki mają już znacznie krótszą trwałość - około trzech dni.

Nie wybieraj drzwi lodówki

Często otwierane drzwi lodówki, to nie jest najlepsze miejsce do przechowywania jajek - zmiana temperatury przyspiesza ich psucie.

Zanim sięgniemy po jajko - warto upewnić się czy jeszcze nadaje się do zjedzenia. Należy zwracać uwagę na:

  • zapach - jeśli jest nieprzyjemny to wyrzucamy,
  • wygląd żółtka - jajko jest złe, jeżeli nie znajduje się w centrum, tylko przesuwa w stronę skorupki,
  • skorupkę - starsze jajko zwykle obiera się łatwiej,
  • smak - nietypowy, gorzki, metaliczny dyskwalifikuje jajko.