Ryszard Cyba nie przebywa na wolności, sąd zdecydował o zawieszeniu odbywania przez niego kary więzienia ze względu na stan jego zdrowia - taką informację przekazała we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart. Mężczyzna został skazany za zabójstwo działacza PiS Marka Rosiaka.
Ryszard Cyba, skazany za zabójstwo Marka Rosiaka w biurze PiS w Łodzi w 2010 r., został zwolniony w poniedziałek z zakładu karnego.
Wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart poinformowała podczas wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie, że sąd zdecydował o zawieszeniu odbywania przez niego kary więzienia ze względu na stan jego zdrowia.
Sąd w oparciu o opinię biegłych uznał, że właściwym miejscem dla skazanego będzie zakład leczniczy albo dom pomocy społecznej. Lekarze orzekli wcześniej, że mężczyzna cierpi na chorobę otępienną.
Całkowita dezorientacja, całkowite zaburzenie świadomości - to jest osoba, która - mówiąc potocznie - jest bez kontaktu z rzeczywistością - wyjaśniała Maria Ejchart.
Jeżeli stan zdrowia skazanego na dożywocie Ryszarda Cyby się poprawi, to wróci do zakładu karnego - zaznaczał z kolei na konferencji prasowej wiceszef resortu sprawiedliwości. Sąd penitencjarny, w zakresie kompetencji którego pozostaje sprawa pana Cyby, będzie tę kwestie monitorował - podkreślał.
Przedstawiciele resortu sprawiedliwości nie potrafili jednak odpowiedzieć na pytanie, czy oddział, na którym przebywa Ryszard Cyba, jest miejscem specjalnie dozorowanym, tłumacząc, że ta kwestia leży w kompetencjach szpitala, w którym przebywa.
Ryszard Cyba ani chwili nie przebywa i nie przebywa bez kontroli. Nadal jest skazany na kar doywotniego pozbawienia wolnoci. Wiceministra @MariaEjchart podczas konferencji prasowej. pic.twitter.com/XWkWU3sZnB
MS_GOV_PLApril 1, 2025
Gdzie trafił Ryszard Cyba?
18 marca sąd zdecydował o zwolnieniu Ryszarda Cyby z zakładu karnego. Trafił on do schroniska dla bezdomnych, z którego pod dwóch dniach został przewieziony do szpitala.
Wiceszefowa MS przekazała na konferencji prasowej, że 20 marca policja dostała zgłoszenie od pracowniczki schroniska dla bezdomnych, że "pan Cyba odmówił przyjmowania leków i że się awanturuje".
Dodała też, że to MOPS wskazał miejsce, gdzie ma przebywać mężczyzna. MOPS wskazał schronisko dla bezdomnych z całodobową opieką medyczną. Cyba został tam przewieziony w obecności wychowawcy - podkreśliła.
Po otrzymaniu informacji, że Ryszard Cyba się "awanturuje", policja wezwała pogotowie i mężczyzna został przewieziony do szpitala.
14 lat temu zabił działacza PiS
Do zabójstwa Marka Rosiaka i ranienia Pawła Kowalskiego doszło przy ul. Sienkiewicza 61 w centrum Łodzi 19 października 2010 roku - w biurze poselskim posła do Parlamentu Europejskiego Janusza Wojciechowskiego oraz posła na Sejm RP Jarosława Jagiełły.
Mężczyzna, który wtargnął do biura, zabił Marka Rosiaka. Oddał w jego kierunku strzały z broni palnej. Ówczesny minister spraw wewnętrznych i administracji, Jerzy Miller, informował wtedy, że było to 8 strzałów - cała zawartość magazynka. Cztery z nich trafiły w Rosiaka, który zmarł na miejscu.
W grudniu 2011 r. Sąd Okręgowy w Łodzi skazał Ryszarda Cybę na dożywocie z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach odbywania kary.
W kwietniu 2012 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał ten wyrok w mocy. Skazując 63-letniego wtedy Cybę na dożywocie, sąd uznał, iż działał on z motywacji zasługującej na szczególne potępienie i kierował się motywami politycznymi.
Z informacji przekazanych we wtorek przez Służbę Więzienną i Sąd Okręgowy w Łodzi wynika, że w marcu 2025 r. mężczyzna został zwolniony z zakładu karnego i ze względu na stan zdrowia trafił do szpitala psychiatrycznego.