Minister sprawiedliwości Adam Bodnar zapowiedział konsekwencje personalne oraz reformy systemowe w związku ze sprawą Ryszarda Cyby, o którym w ostatnich dniach znów zrobiło się głośno. Mężczyzna skazany za zabójstwo działacza PiS Marka Rosiaka został zwolniony z więzienia ze względu na stan zdrowia, co wywołało falę pytań o funkcjonowanie instytucji odpowiedzialnych za tę decyzję.

REKLAMA
Adam Bodnar

Błędy i brak koordynacji

Minister sprawiedliwości podkreślił, że w sprawie Ryszarda Cyby doszło do licznych błędów - zarówno w funkcjonowaniu instytucji, jak i w koordynacji działań między nimi. Nie dostrzeżono wagi tej sprawy - przyznał Bodnar w TVN24.

Ryszard Cyba, który odsiadywał dożywocie za zabójstwo Marka Rosiaka w 2010 roku, w marcu 2025 r. został zwolniony z Zakładu Karnego w Czarnem z powodu stanu zdrowia. Trafił do Domu Pomocy Społecznej, a następnie do szpitala psychiatrycznego.

Decyzja sądu o zawieszeniu wykonywania kary wzbudziła kontrowersje, zwłaszcza że prokuratura nie wniosła zażalenia.

Kontrola i zapowiedź zmian

W związku z budzącą emocje sytuacją ministerstwo podjęło działania kontrolne. Do zakładu karnego w Czarnem udała się wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart, a prokurator z Prokuratury Krajowej analizuje akta sprawy w Łodzi. Musimy znaleźć systemowe rozwiązania dla takich przypadków - powiedział Bodnar.

Ministerstwo zapowiada zmiany w regulacjach dotyczących więźniów niezdolnych do odbywania kary ze względów zdrowotnych. Rząd ma opracować nowe procedury we współpracy z Ministerstwem Zdrowia oraz Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej.

Ryszard Cyba pod nadzorem w szpitalu psychiatrycznym

Ryszard Cyba przebywa obecnie w szpitalu psychiatrycznym na oddziale o wzmocnionym zabezpieczeniu. Jak podkreślają władze, nie oznacza to, że został uwolniony - pozostaje pod ścisłą kontrolą.

Minister Bodnar zapowiedział, że po zakończeniu audytu można spodziewać się wniosków personalnych wobec osób odpowiedzialnych za błędy w sprawie. Absolutnie należy się tego spodziewać - stwierdził.