Razem z wieścią o tym, że księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka, pojawiły się informacje, że żona Williama będzie musiała w najbliższych miesiącach ograniczyć swoją działalność, bo cierpi na rzadką dolegliwość - „hyperemesis gravidarium”. Na czym polega ta choroba?

REKLAMA
Kate Middleton /Christopher Pledger /PAP
Kate Middleton

Ta łacińska nazwa określa niepowściągliwe wymioty ciężarnych (HG). To najcięższa postać wymiotów i nudności, które dotykają kobiety w ciąży. Jest to rzadka dolegliwość. Szacuje się, że cierpi na nią do 2 procent kobiet zachodzących w ciążę.

Choroba zwykle nie jest poważnym zagrożeniem dla życia i zdrowia płodu. Może skutkować odwodnieniem i utratą wagi, ale właściwie prowadzona ciąża nie powinna wpłynąć na stan dziecka.

Choroba powoduje u matki częste wymioty i nudności, dlatego jest bardzo uciążliwa podczas ciąży. Objawy zwykle nasilają się już w 4,5 tygodniu ciąży i trwają nawet do 22. tygodnia.

Jeżeli wymioty występują, warto zwrócić się do lekarza. Pierwszym krokiem przy leczeniu jest zmiana diety, odpoczynek i wyeliminowanie czynników powodujących nudności (np. jazda samochodem).

W przypadku odwodnienia ważne jest dożylne uzupełnienie brakujących elektrolitów. W skrajnych przypadkach lekarze zalecają leczenie farmakologiczne. Choroba nie jest groźna dla zdrowia matki.

To już trzecia ciąża Kate. Kiedy na świat przyszli George i Charlotte, księżniczka Campbridge również cierpiała na niepowściągliwe wymioty ciężarnych.