Każdego roku pizzerie z Europy – oprócz tych z Włoch, te oceniane są osobno – walczą o jak najwyższe miejsce w zestawieniu "50 Top Pizza". Dla mistrzów tego słynnego i uwielbianego na całym świecie dania to ogromne wyróżnienie znaleźć się w tym rankingu, a dla smakoszy wskazówka, gdzie w Europie można zjeść najlepszą pizzę. W tym roku pierwsze miejsce zajął londyński lokal Napoli On The Road. Wysoka 20. pozycja przypadła polskiej pizzerii Zielona Górka z Pabianic i warszawskiemu lokalowi Ciao A Tutti, który znalazł się osiem miejsc dalej.

Dla tych, którzy przyglądają się europejskiej i światowej scenie pizzy zwycięstwo Napoli On The Road nie będzie zaskoczeniem. Michele Pascarella, jej założyciel i szef kuchni w roku ubiegłym został okrzyknięty najlepszym szefem kuchni na świecie specjalizującym się w pizzy. Ten Włoch z pochodzenia ma zapewne pizzę we krwi, co z kolei potwierdza ranking 50 Top Pizza.

Zgodnie z werdyktem, w jego lokalach można delektować się "autentycznymi smakami pizzy neapolitańskiej ze współczesnymi akcentami. Długo fermentujące ciasto, wyrazista skórka, najwyższej jakości składniki, rozpływająca się w ustach konsystencja i bardzo wysoka strawność to tylko niektóre z zalet jego pizzy" - czytamy we włoskim przewodniku.

Na drugim miejscu zestawienia uplasowała się Sartoria Panatieri w Barcelonie, a trzecie miejsce w tym roku przypadło Via Toledo Enopizzeria w Wiedniu. Co ciekawe, w ranking 50 najlepszych pizzerii największy wkład ma Hiszpania, którą reprezentuje aż siedem lokali. Anglia sześciokrotnie zaznaczyła swoją obecność w zestawieniu, Francja pięciokrotnie. A Polska? Nasz kraj może pochwalić się dwoma wyróżnieniami.

Na 20. miejscu znalazła się pizzeria założona w 2015 roku przez parę architektów Liliannę i Jędrzeja Lewandowskich. Lokal Zielona Górka z Pabianic serwuje tradycyjną pizzę neapolitańską. I, sądząc po werdykcie, robią to niezawodnie.

"Uprzejma obsługa, wysokiej jakości składniki i przyjazna atmosfera to cechy charakterystyczne tego miejsca, które trzeba odwiedzić" - czytamy.

Osiem miejsc niżej uplasował się warszawski lokal Ciao A Tutti. "Wybór ‘ciao;, najbardziej nieprzetłumaczalnego i powszechnie używanego włoskiego słowa na świecie, celebruje natychmiastowe i szczere połączenie z Włochami. Podobnie jak pizza, która serwowana jest tu od 2012 roku" - zapewnia jury, które doceniło zarówno tradycyjne smaki, jak i te nieco bardziej unowocześnione, ale wciąż nierozerwalnie związane ze słoneczną Italią.