Pandemia Covid-19 trwa na całym świecie już dwa lata. Nieco zwolniła po tym, kiedy pojawiły się szczepienia przeciwko Sars-CoV-2. Pierwsze sczepienia rozpoczęto w grudniu 2020 roku. Do tej pory w Polsce w pełni zaszczepionych jest 20 949 161 osób. W sumie od początku programu szczepień wykonano ponad 46 tys. iniekcji – z czego niepożądanych odczynów poszczepiennych zgłoszono niemal 17 tys.

REKLAMA

W Polsce pierwsze szczepienie wykonano 27 grudnia 2020 grudnia. Od tego momentu podano już 46 315 193 dawki preparatu.

W pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson zostało 20 949 161 osób - informuje Ministerstwo Zdrowia w codziennym raporcie.

Dawkę przypominającą przyjęło 6 200 770 osób.

Od rozpoczęcia programu szczepień zgłoszono zaledwie 16 982 niepożądane odczyny.

Większość z nich -14 227 - miało charakter łagodny, jak zaczerwienienie czy ból ramienia.

Szczepienia ważne w walce z pandemią

Eksperci wciąż podkreślają, że szczepienia, to ważny oręż w walce z pandemią. Wszystkie dostępne szczepionki mają tak naprawdę efektywność, która przekracza znacznie moje oczekiwania. To różnicowanie oczywiście w tym momencie się pojawia. Ktoś lubi tą, ktoś lubi tamtą, ale tak naprawdę no my nie doceniamy, jak bardzo efektywne są te szczepionki - mówił w rozmowie z RMF FM prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog. I jak dodaje, za efektywność szczepień odpowiada również to, ile osób się zaszczepi.

Szczepienia to nie jest lek, jak antybiotyk. To jest lek dla całej populacji. My musimy wyleczyć całą populację, żeby one faktycznie zadziałały.
tłumaczy profesor.