W tej chwili udział wariantu Omikron w nowych zakażeniach wynosi 2,5 proc. Mamy do czynienia z przyśpieszeniem, ponieważ w zeszłym tygodniu było to 1 proc. – powiedział we wtorek rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że w kolejnym tygodniu można spodziewać się około 200 zakażeń Omikronem. Minister zdrowia w rozmowie z RMF FM przyznał, że jego zdaniem uniknięcie zakażenia wariantem Omikron jest praktycznie niemożliwe.

REKLAMA
Zdjęcie ilustracyjne

Andrusiewicz był pytany na briefingu prasowym, jak szybko rośnie w Polsce udział wariantu omikron w ogólnej licznie nowych zakażeń koronawirusem.

W Polsce ten udział jest na poziomie 2,5 proc. Ale w ubiegłym tygodniu był to 1 proc., więc mamy pewne przyśpieszenie i możemy się spodziewać, że pewnie w przyszłym tygodniu będziemy mówili o liczbie na pograniczu 200 przypadków Omikronu - powiedział rzecznik MZ.

Rzecznik MZ zaznaczył także, że w Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii czy w USA wariant omikron odpowiada za 25-30 proc. nowych zakażeń.

Minister zdrowia Adam Niedzielski w Porannej rozmowie w RMF FM przyznał, że na ten moment uniknięcie zakażenia wariantem Omikron jest praktycznie niemożliwe.

Ryzyko zakażenia Omikronem jest największe, jakie było do tej pory w pandemii, co oznacza, że trzeba się zaszczepić, bo tak, jak można było w jakiś sposób unikać zakażenia, tak jest to teraz bardzo trudne, a w zasadzie niemożliwe.
powiedział Niedzielski.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Adam Niedzielski: Uniknięcie zakażenie Omikronem jest bardzo trudne, a w zasadzie niemożliwe

W związku z rozprzestrzenianiem się nowego wariantu koronawirusa, który - według wielu ekspertów - okazuje się bardziej zakaźny, europejskie kraje wprowadzają dodatkowe obostrzenia. Restrykcje dotyczą zarówno wjazdu do kraju, jak i korzystania z restauracji, czy kin.

Co planuje polski rząd?

Nowe obostrzenia? "Decyzja w środę lub w piątek"

Niedzielski zdradził, że rząd rozważa wprowadzenie nowych restrykcji. Jeżeli pełen arsenał związany z wyszczepieniem się kończy, to się używa tego, co zostaje w ręku. A wtedy w ręku pozostają restrykcje, pozostają obostrzenia. Jeżeli będziemy widzieli w tym tygodniu, że mamy kontynuację wzrostowego trendu infekcji przy zapełnieniu łóżek mniej więcej 20 tysięcy, czyli cały czas bardzo wysokim, będziemy podejmowali kolejne decyzje zaostrzające. Prawdopodobnie w środę albo w piątek - zaznaczył.

Minister Zdrowia dopytywany o to, jakie restrykcje mogą zostać wprowadzone, odpowiedział: Będziemy rozmawiali o tym co dalej ze szkołami, chociaż tak jak mówię - i absolutnie myślę, że mamy takie zdanie wszyscy, mówię o całym rządzie - ogromnym kosztem jest ograniczanie nauki stacjonarnej. Inne restrykcje to są restrykcje związane z ograniczaniem działalności gospodarczej, aktywności w galeriach, w innych tego typu miejscach, gdzie w tej chwili mamy dopuszczone pewne możliwości działania.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Adam Niedzielski: W środę lub piątek kolejne decyzje o obostrzeniach