Flurona jest infekcją wywołaną przez dwa wirusy: grypy i SARS-CoV-2. Pierwszy jej przypadek na świecie wykryto w Izraelu. Sprawdź, jakie są objawy nowego wariantu koronawirusa!

REKLAMA

Co ważne, nie wszystkie powyższe objawy muszą występować. Kobieta, która zachorowała na nową chorobę miała łagodne objawy grypopodobne. Nie była zaszczepiona przeciwko koronawirusowi.

Zarówno Covid-19, jak i grypa należą do tej samej grupy chorób wirusowych. Atakują głównie górne drogi oddechowe.

Do tej pory na świecie zgłoszono niewiele przypadków flurony. Naukowcy wciąż badają, na ile groźny jest nowy wariant wirusa. Lekki przebieg choroby może wynikać z faktu łagodniejszego sezonu grypowego w zeszłym roku niż w poprzednich latach.

Wciąż nie ma też dowodów na to, czy jednoczesne zachorowanie na koronawirusa i grypę jest bardziej niebezpieczne, niż zarażenie się tylko jednym z wirusów.

Lekarze przestrzegają jednak przed powikłaniami po każdej z tych chorób. A są to m.in. zapalenie płuc, posocznica, zapalenie serca, niewydolność wielonarządowa.

Jak sprawdzić, czy ma się "fluronę"?

Objawy grypy i Covid-19 są bardzo podobne, więc trudno jest określić na co dokładnie się choruje. Jedynym sposobem, aby dowiedzieć się, czy mamy zarówno koronawirusa, jak i wirusa grypy, jest wykonanie testu na każdy z nich oddzielnie.

Obecnie nie ma oficjalnych zaleceń, w jakiej sytuacji należy testować pacjentów na grypę, a kiedy na SARS-CoV-2. O postępowaniu powinien zadecydować lekarz rodzinny.

Jeśli wynik testu na Covid-19 lub grypę jest pozytywny, należy natychmiast poddać się izolacji, by zapobiec rozprzestrzenianiu się zakażenia.

W przeciwieństwie do infekcji Covid-19, leki na grypę są wydawane w Polsce na receptę.