Powinni go włączyć do swojego jadłospisu przede wszystkim seniorzy, ale też każdy, kto chce chronić się przed chorobami – których ryzyko wystąpienia rośnie z wiekiem. Unikalny skład chemiczny sera owczego wzięły pod lupę badaczki z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.
Zdaniem ekspertów powinien być podstawą diety osób po 60. roku życia. Przede wszystkim, to nie tylko smak - ale także wsparcie dla organizmu w walce z procesami starzenia.
Produkty z mleka owczego zawierają:
- kwas linolowy,
- witaminy A i D,
- koenzym Q10,
- fosfolipidy.
Działają ochronnie - zwalczają wolne rodniki i redukują stany zapalne. Ich regularne spożywanie - może realnie zmniejszyć ryzyko wystąpienia:
- miażdżycy,
- nadciśnienia tętniczego,
- cukrzycy typu 2.
Owcze zdrowsze niż krowie
Produkty owcze są bogatsze w witaminy z grupy B, które pozytywnie wpływają na układ nerwowy, zapobiegają: drażliwości i obniżeniu nastroju. Konkretnie: B12 korzystnie działa na pamięć i orientację przestrzenną. Z kolei B6 - hamuje przedwczesne starzenie się neuronów i chroni przed zmianami neurodegeneracyjnymi.
Ser owczy wspomaga też metabolizm, dzięki zawartości kwasów: CLA oraz wakcenowego, które sprzyjają redukcji tkanki tłuszczowej. Organizm wydatkuje więcej energii nawet wtedy, gdy jesteśmy w spoczynku - to cenne wsparcie dla osób, które mają ograniczoną aktywność fizyczną.
Dodatkowo, dzięki obecności: białka, tłuszczu i związków bioaktywnych - pomaga łagodzić gwałtowne skoki cukru we krwi po posiłku.
Warto jeść go w połączeniu z pełnoziarnistym pieczywem i warzywami. Doskonały jest do:
- kanapek,
- sałatek,
- zapiekanek.
Według specjalistów wystarczy już 20-30 gramów dziennie, by wesprzeć organizm.