Osoby, które jedzą co najmniej 5 porcji warzyw i owoców dziennie mają aż o 30 proc. mniejsze ryzyko przedwczesnej śmierci – z powodu zawału serca, udaru mózgu i raka.

REKLAMA

To m.in. dlatego warzywa i owoce zostały umieszczone przez Instytut Żywności i Żywienia na pierwszym miejscu wśród wszystkich grup żywności w aktualnej wersji Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej.

>>>PIRAMIDA ŻYWIENIA<<<

Prof. Mirosław Jarosz, dyrektor IŻŻ, przekonuje, powołując się na liczne badania naukowe, że im więcej porcji owoców i warzyw codziennie spożywamy, tym bardziej ograniczamy ryzyko przedwczesnej śmierci (przed ukończeniem 70. roku życia) z powodu zawału serca, udaru mózgu i raka. Najbardziej, średnio aż o 42 proc., ryzyko to spada u osób, które jedzą co najmniej siedem porcji warzyw i owoców dziennie, ale wystarczy jeść pięć porcji, aby zmniejszyć wspomniane zagrożenie o około 30 proc. Dla porównania, osoby jedzące tylko 1-3 porcje mogą liczyć "tylko" na 14-procentowe ograniczenie takiego ryzyka.

Co oznacza w praktyce jedna porcja owoców lub warzyw? Przyjmuje się, że jest to ilość odpowiadająca wadze 100 gram. Tyle ma mniej więcej jedno niezbyt duże jabłko lub nieduży pomidor albo średniej wielkości marchewka.

Prof. Jarosz tłumaczy, że warzywa i owoce - z uwagi na bogactwo zawartych w nich witamin, składników mineralnych i innych prozdrowotnych substancji (jak np. błonnik czy polifenole) - chronią organizm człowieka (m.in. naczynia krwionośne, DNA, komórki nerwowe) przed szkodliwym oddziaływaniem wielu czynników, takich jak choćby palenie tytoniu, tłuszcze trans czy rakotwórczy akryloamid. Warzywa i owoce działają przeciwzapalnie i opóźniają procesy starzenia. Ekspert przyznaje jednak, że warzywa są korzystniejsze dla zdrowia od owoców.

Teoretycznie każdy z nas wie o prozdrowotnym działaniu warzyw i owoców. Mimo to warto o tym ciągle przypominać, bo jak wynika z badań budżetów gospodarstw domowych GUS Polacy jedzą wciąż zbyt mało warzyw i owoców. Konkretnie, w 2016 r. ich łączne, średnie spożycie na osobę wynosiło 288 gramów na osobę dziennie. Tymczasem zalecana przez ekspertów dzienna dawka to co najmniej 400 gramów.

(ag)