Mrozy za oknem nie oznaczają, że musimy rezygnować z biegania. Wystarczy dobrze się przygotować, aby cieszyć się tą aktywnością również w sezonie jesienno-zimowym.

REKLAMA
Zdj. ilustracyjne

Zasadnicze pytanie - dlaczego warto biegać w sezonie jesienno-zimowym? Odpowiedź jest bardzo prosta - bo mamy taki klimat, jaki mamy. Samo bieganie, to najtańsza forma aktywności i szczególnie teraz warto z niej korzystać. Mamy teraz mało słońca, więc tych endorfin potrzebujemy więcej, a bieganie jest idealne, żeby się "doładować" - powiedział naszemu reporterowi Tomasz Domżalski, trener biegania.

Nie trzeba być ekspertem, aby domyślić się, że teraz do biegania powinniśmy się cieplej ubrać. Warto jednak wiedzieć, że najważniejsza jest pierwsza warstwa i najlepiej gdyby była to dobrej jakości bielizna termiczna. Potem ubieramy się na cebulkę, ale też bez przesady. Gdy zrobi nam się cieplej, możemy wtedy zdjąć jakąś warstwę - mówi Domżalski. Najważniejsze, to nie przegrzewać organizmu.

Rozgrzewka przed bieganiem na mrozie powinna być jak najmniej statyczna. Wskazane są różne wymachy, skłony, aby pobudzić krążenie i doprowadzić krew do każdej części ciała. Wracając jeszcze do ubioru - trzeba pamiętać, żeby zakryć głowę i ręce, które szybko marzną. Żeby rozgrzać się przed bieganiem można też dodać do naszej diety trochę pikantnych potraw.

(az)