Zimą warto poszukać dla siebie jakiegoś sposobu na aktywność fizyczną, a że temperatury nie zachęcają do długich spacerów – to wyborem często są siłownie albo hale basenowe. Czasami na tę odrobinę ruchu staramy się wygospodarować czas pomiędzy różnymi zajęciami – a ponieważ głód osłabia, to lepiej wcześniej coś zjeść. Bardzo często ma znaczenie, czym jest to coś – zwłaszcza jeżeli planujemy pływać.
Od tego, co zjemy przed wyjściem na basen - zależy nie tylko nasze samopoczucie, ale także bezpieczeństwo. Najlepiej zachować odstęp pomiędzy posiłkiem, a pływaniem - jeżeli jednak w planie dnia nie mamy zbyt długiej przerwy, to można pomyśleć o czymś lekkim. Ciężkostrawne danie spowoduje, że poczujemy się ociężale. Może też spowodować ból brzucha.
O ile delikatna przekąska na godzinę lub pół przed pływaniem - doda nam energii, to jeżeli postawimy na tłusty, obfity obiad - może on spowodować:
- wzdęcia,
- skurcze żołądka,
- nudności.
Taki dyskomfort trawienny mogą wywołać:
- smażone dania,
- fast foody,
- kiełbasy,
- sery żółte,
- strączki - fasola, soczewica, ciecierzyca,
- warzywa kapustne - brokuły, kalafior, kapusta,
- cebula,
- czosnek,
- sosy,
- napoje gazowane.
Owoc przed wejściem na pływalnię - też nie jest najlepszym pomysłem. Jabłka, gruszki czy śliwki zjedzone w większej ilości - również mogą wywołać dyskomfort.
Cukier wbrew pozorom nie dodaje energii - podnosi jej poziom, ale na krótko Później powoduje gwałtowny spadek. Batony czy ciastka nie spowodują więc, że damy z siebie więcej.
Co i kiedy zjeść przed basenem?
Najlepiej zachować minimum pół godziny odstępu pomiędzy zjedzeniem czegoś lekkiego, a wejściem do wody. Dobrym pomysłem będzie choćby koktajl owocowy czy banan z jogurtem naturalnym.
Jeżeli chcielibyśmy sięgnąć po posiłek, który nasyci nas lepiej - wtedy powinniśmy zasiąść do niego około 4 do 2 godzin przed pływaniem.
Wśród przykładowych dań mogą znaleźć się:
- makaron pełnoziarnisty z sosem pomidorowym i mozzarellą,
- kasza jaglana, pierś z kurczaka, buraki,
- brązowy ryż, gulasz z chudej wieprzowiny i surówka,
- kasza z mięsem z indyka i cukinią,
- łosoś i surówka z czerwonej papryki.
Pływanie na czczo nie przyniesie takich korzyści - jakie byśmy chcieli.