Będą kolejne pytania lekarzy do Ministerstwa Zdrowia w sprawie warunków uzyskania podwyżek dla specjalistów - chodzi o obietnicę podwyżki do 6750 zł pod warunkiem, że lekarz będzie pracował na jednym etacie i nie wykonywał konkurencyjnych świadczeń w innym szpitalu. Lekarze mają jeszcze tydzień, by złożyć takie oświadczenia. Jak mówi reporterowi RMF prezes Naczelnej Izby Lekarskiej prof. Andrzej Matyja, przepisy są nieprecyzyjne.

REKLAMA
Zdj. ilustracyjne / HELMUT FOHRINGER /PAP/APA

Lekarze mają wątpliwości, co dokładnie obejmuje ten zakaz konkurencji i co mogą robić w jednym szpitalu na etacie, a co w innej placówce z kontraktem NFZ - poza etatem.

Czy nefrolog z oddziału szpitalnego może potem dorabiać w stacji dializ? Czy podwyżkę dostanie chirurg, który poza oddziałem szpitalnym pracuje w przychodni i czy to może być przychodnia przyszpitalna? Czy lekarz może opisywać badania poza swoim szpitalem macierzystym? - zastanawiają się medycy.

Ministerstwo odpowiedziało na kilka pytań, ale ciągle są nowe - mówi RMF FM prezes Naczelnej Izby Lekarskiej prof. Andrzej Matyja. Choćby o to, czy lekarz może dyżurować w innym szpitalu poprzez firmę zewnętrzną.

Matyja zwraca uwagę, że przez nieprecyzyjność ustawy "lojalki" w szpitalach mają różną treść. Dyrektorzy dają lekarzom do podpisu swoje wersję oświadczeń. Dlatego izba przygotowała własną wersję oświadczenia - zaakceptowaną przez prawników resortu zdrowia.

(mn)