Nie wpuszczaj smogu do swojego domu. Oto sprawdzone metody

Piątek, 1 marca (10:24)

Dużo mówi się i czyta na temat zanieczyszczeń spowodowanych przez smog. Co zrobić, by w naszym domu było jak najwięcej czystego powierza, zwłaszcza, kiedy mieszkają w nim małe dzieci? Oto kilka sprawdzonych sposobów.

Zielone okno

Na parapecie prezentuje się okazale, niestety, zasłania sporo światła. Nazywana jest wężownicą, albo złośliwe - językiem teściowej. Sansewieria, bo taką naprawdę nosi nazwę, ma wyjątkowe właściwości. Potrafi pochłaniać szkodliwe substancje, nawet takie, jak zawarty w klejach benzen. Rozkłada też inne toksyczne związki, przez co znajduje się wysoko na liście najbardziej zdrowych roślin, które można hodować w domu.

Rakotwórczy smog. Ekspert radzi, jak się przed nim chronić

Zanieczyszczone powietrze pełne jest substancji toksycznych i rakotwórczych. Obecny w pyle zawieszonym benzo(a)piren, może prowadzić do rozwoju raka płuc. „W Polsce narażenie osoby dorosłej na rakotwórczy benzo[a]piren zawarty w powietrzu odpowiada wypaleniu od kilkuset do nawet kilku tysięcy... czytaj więcej

Jest bardzo łatwa w uprawie. Wystarczy, że podlejemy ją raz w tygodniu latem, a zimą nawet co dwa, trzy tygodnie (w zależności od temperatury, jaką mamy w pomieszczeniu). Pamiętajmy, że lubi ciepło, więc nie należy przesadzać z jej nawadnianiem.

Nie za ciepło

Rodzice (szczególnie małych dzieci) mają tendencję do podnoszenia temperatury w mieszkaniu. Tymczasem w dzień powinna wynosić około 20-22˚C. Z kolei w nocy na termometrze powinno się pojawić o 1-2˚C mniej (ale nie mniej niż 18˚C). Nie dopuszczajmy do tego, żeby w pomieszczeniu, w którym śpi dziecko było za ciepło. Powietrze wtedy jest przesuszone, a to z kolei sprzyja wysuszaniu śluzówek dróg oddechowych, które mają chronić malucha przed bakteriami i wirusami a także zapobiegają infekcjom.

Warto pamiętać nie tylko o odpowiedniej temperaturze, ale też o regularnym wietrzeniu dziecięcego pokoiku. Oczywiście otwieramy okna tylko wtedy, gdy maluszek znajduje się w innym pomieszczeniu.   

Bryła soli

Zdrowiu sprzyjają jony ujemne, występujące w naturze. Sprzęty elektroniczne natomiast wytwarzają jony dodatnie. Okazuje się, że znakomitym jonizatorem jest... sól. Oczywiście nie wystarczy mała jej szczypta, ale pokaźna bryłka. Można postawić ją w sypialni, na nocnym stoliku.

Jeśli nie mieszkacie nad morzem, warto sprawdzić, czy w pobliżu waszego domu nie znajduje się grota solna. Zaledwie godzina przebywania w niej przynosi spore korzyści dla zdrowia, a co ważne - z jej zalet mogą korzystać dzieci i kobiety w ciąży.     

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady

Marcin Czarnobilski