Co musisz wiedzieć o izolacji?

Piątek, 6 listopada 2020 (10:28)

Izolacja oznacza, że nie możesz opuścić wyznaczonego miejsca (poza kilkoma wyjątkami), a inne osoby nie mogą Cię odwiedzać. Izolację możesz odbywać w domu, ale jeśli nie masz do tego warunków, lekarz może skierować Cię do tzw. izolatorium.

Izolację stosuje się wobec osób, u których pierwszy wynik testu w kierunku koronawirusa jest dodatni. Kwarantanna z kolei to odosobnienie osoby zdrowej z powodu ryzyka zarażenia się. 

W trakcie izolacji nie możesz opuścić wyznaczonego miejsca (wyjątkiem jest konieczność hospitalizacji lub zgłoszenia się do izolatorium), a inne osoby nie mogą Cię odwiedzać. Izolację możesz odbywać w domu, ale jeśli nie masz do tego warunków lub w domu przebywa osoba z obniżoną odpornością, w podeszłym wieku lub z poważnymi chorobami i obawiasz się o jej bezpieczeństwo, lekarz może skierować Cię do wyznaczonego ośrodka (tzw. izolatorium). Niektóre izolatoria przyjmują również osoby, które nie mogą odbywać kwarantanny w domu - wówczas skierowanie wydaje sanepid.

Podczas izolacji musisz przestrzegać kilku zasad

Chociaż Twoi domownicy z pewnością mieli z tobą bliski kontakt od początku zakaźności, to wciąż jest szansa, że się nie zakazili, a Twoje postępowanie nadal może zmniejszyć to ryzyko. Dlatego w czasie izolacji pamiętaj o tym, że:

  • Najlepiej przebywać w osobnym pokoju, używać osobnych sztućców, talerzy, kubka i ręcznika, jeść osobno. Gdy konieczne jest wyjście do wspólnej przestrzeni, np. do kuchni lub łazienki, ważne jest, aby unikać dotykania często dotykanych przedmiotów (klamki, włączniki świateł, blaty). 

  • Jeśli w pomieszczeniu są inne osoby, powinno się skracać kontakt do minimum, zachować dystans min. 1,5 m. Wszyscy powinni założyć maseczki. 

  • Szczególnie ważne jest przestrzeganie zasad higieny rąk, kaszlu i kichania, wietrzenie pomieszczeń, dezynfekowanie często dotykanych powierzchni. 

  • Zdrowi domownicy powinni również zachować ostrożność w przypadku sprzątania i kontaktu np. ze zużytymi chusteczkami osoby chorej - i koniecznie w takim przypadku dokładnie umyć i zdezynfekować ręce. 

Przebieg infekcji zależy od tzw. dawki zakażającej

Miałem kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. Co powinienem zrobić?

Kontakt z osobą zakażoną koronawirusem oznacza, że mogłeś się zakazić. Ryzyko zakażenia zależy od rodzaju i czasu kontaktu – im bliższy i dłuższy - tym ryzyko jest większe. Do transmisji wirusa może dojść np. podczas rozmowy prowadzonej z małej odległości (poniżej 1m) bez maseczek oraz jeśli... czytaj więcej

Powyższe metody są naprawdę skuteczne i potwierdza to coraz więcej danych naukowych. Jest również możliwe, że osoby, które je stosują, mogą zmniejszyć u swoich domowników nie tylko ryzyko zakażenia, ale również ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19, zgodnie z hipotezą, że ciężkość przebiegu choroby zakaźnej zależeć może m.in. od wielkości tzw. dawki zakażającej.

Zgodnie z tą hipotezą, osoby, które były narażone na "mało wirusów" w momencie kontaktu z osobą zakażoną, mogą chorować łagodniej niż te, które były narażone na "dużą dawkę wirusów". Tak sugerują wyniki badań, w których obserwowano m. in., że w przypadku ognisk zakażeń, osoby, które zachowywały dystans od innych oraz stosowały maseczki, zakażały się rzadziej, a w przypadku zakażenia - przechodziły je bezobjawowo lub łagodniej niż osoby, które tych metod nie stosowały. 

Póki co "teoria dawki zakażającej" jest hipotezą, którą trudno będzie z całą pewnością potwierdzić, ponieważ prowadzenie badań, w których celowo eksponowano by ludzi na kontakt z chorobą zakaźną, byłoby nieetyczne. Mimo to przytoczone powyżej zasady są proste, tanie, bezpieczne i po prostu warto je stosować.

Nałożenie izolacji i kwarantanny jest jednoznaczne z otrzymaniem świadczeń i w takiej sytuacji nie potrzebujesz już zwolnienia lekarskiego.

Źródło: lek. Marzena Kościelna, lek. Magdalena Wiercińska, dr n. med. Agnieszka Wroczyńska we współpracy z zespołem redaktorów serwisu COVID-19 Medycyny Praktycznej i Medycyna rodzinna / mp.pl 

Artykuł pochodzi z kategorii: Koronawirus

Marcin Czarnobilski