Rok "Budzika dla dorosłych" w Olsztynie. "Klinika daje nadzieję"

Czwartek, 21 grudnia 2017 (14:52)

Dokładnie rok temu w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie powstał "Budzik dla dorosłych". To klinika, która zapewnia kompleksową pomoc osobom w śpiączce. Zarówno lekarze, jak i rodziny pacjentów podkreślają, że takich "Budzików" powinno być więcej, ponieważ zapotrzebowanie jest ogromne.

"Budzik dla dorosłych" w Olsztynie skończył już rok. To pierwsza w Polsce klinika, która zapewnia kompleksową pomoc osobom w śpiączce, które są do roku po urazie. Doświadczenie pokazało już, że takich placówek powinno być więcej. Tylko w tym roku olsztyńscy lekarze otrzymali kilkaset zgłoszeń i próśb o leczenie w "Budziku".

Ta klinika daje nadzieję i pomoc, której oczekują rodziny pacjentów w śpiączce. Po wypadku bliskiej osoby nie wiadomo, gdzie się udać. Rodziny są pozostawione same sobie. Tutaj jest inaczej - powiedziała naszemu reporterowi Pani Iwona z Łomży. Jej 23-letnia córka Aleksandra wybudziła się ze śpiączki w zeszłym tygodniu. Córka zapadła w śpiączkę po zapaleniu mózgu. Wraca do zdrowia dzięki rehabilitacjom, różnym metodom, które są tutaj stosowane. Jestem za tym, żeby w Polsce powstało więcej takich klinik - dodaje.

Olsztyńscy lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Olsztynie od dawna zajmują się badaniami osób w śpiączkach. Na swoim koncie mają już czternaście wybudzeń. Prowadzą m.in. badania weryfikujące, czy chory jest w stanie wegetatywnym, czy minimalnej świadomości. W Olsztynie realizowany jest też eksperyment naukowy, polegający na wszczepianiu stymulatorów osobom w śpiączkach. Dotąd przeprowadzono kilkanaście tego rodzaju operacji.

Jak olsztyńscy lekarze podsumowują rok działalności "Budzika"? To była intensywna praca, nowe doświadczenia. Fajna przygoda, grupa ludzi zaangażowanych. Pojawiają się nowe pomysły, które potem okazują się skuteczne. Liczba zainteresowanych osób leczeniem w Budziku jest ogromna. Mamy tylko osiem łóżek, pacjenci leżą tutaj długo, więc rotacja nie jest duża. Koniecznie trzeba tworzyć tego typu oddziały. To świetna przygoda i praca dla osób, które są pasjonatami medycyny. Jest też wielka satysfakcja, że można pomóc. Nie można zapominać o pacjentach w śpiączce. Im można pomóc - mówi koordynator kliniki "Budzik dla dorosłych" neurochirurg dr Łukasz Grabarczyk.

Jak powiedział naszemu reporterowi profesor Wojciech Maksymowicz, jeden z inicjatorów utworzenia w Olsztynie "Budzika", prowadzone są starania, aby taką klinikę otworzyć też w Warszawie. Rozmowy w tej sprawie prowadzi też Ewa Błaszczyk, założycielka pierwszego, dziecięcego budzika.

(m)

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Piotr Bułakowski