Zimowe wieczory to czas, kiedy chętnie siadamy na kanapie przed telewizorem i oglądając filmy, zagryzamy różnego rodzaju przekąski. Dietetycy zachęcają, by czekoladę lub chipsy zamienić np. na suszone owoce. Wyjdzie nam to na zdrowie!

zdjęcie ilustracyjne /Unsplash.com /

To w jakiej kondycji dotrwamy do upragnionej wiosny w dużej mierze zależy od tego jak będziemy się odżywiać przez zimę. O tej porze roku utrudniony jest dostęp do niektórych źródeł witamin. Wtedy ratujmy się kiszonkami, które znakomicie wzmocnią naszą odporność. Swoim pacjentom polecam łączenie witamin z naturalnymi prebiotykami zawartymi właśnie w kiszonej kapuście czy ogórkach - mówi Monika Przystalska dietetyk kliniczny. Specjalistka zachęca też, by wzbogacać nasze potrawy tym, co nas ogrzeje, np. mielone goździki, anyż, przyprawy korzenne. 

posłuchaj rozmowy reporterki RMF MAXXX Katarzyny Ciesielskiej z dietetyk Moniką Przystalską

zimowa dieta - Monika Przystalska, dietetyk

Ostatni posiłek najlepiej spożyć 2-3 godziny przed snem. Oczywiście możemy wciąż pić, to co nie zawiera cukru, polecam o tej porze roku rozgrzewające korzenne herbaty - radzi dietetyk.