Od tygodni, miesięcy, lat zmagasz się z kompleksami związanymi z wyglądem swoich nóg? Dieta i codzienne treningi nie przynoszą pożądanych efektów? Możesz cierpieć na lipodemię.

zdj. ilustracyjne /Pixabay

W dzisiejszych czasach moda na piękne, zdrowe i wysportowane ciało stała się bardzo powszechna. Oczywistą drogą do osiągnięcia idealnej sylwetki wydaje się być zdrowa dieta i aktywność fizyczna. W rzeczywistości jednak okazuje się, że działania te nie zawsze przynoszą satysfakcjonujące rezultaty i pomimo włożonego wysiłku wiele osób ma problem z uzyskaniem wymarzonych kształtów kończyn dolnych - zarysowanych mięśni łydek oraz ud, braku cellulitu.

Każdy organizm jest inny i niejednokrotnie pięknie wyrzeźbione mięśnie pozostają zakryte przez zalegającą nad nimi tkankę tłuszczową. Często zdarza się tak, że mimo ciężkich i systematycznych ćwiczeń nie jesteśmy w stanie odchudzić swoich dolnych partii ciała. Mamy wrażenie obrzęku, który nie ustępuje pomimo odpowiedniego postępowania. Nogi są ociężałe i bolą podczas dotyku.

Lipodemia najczęściej dotyka kobiet

Takie objawy mogą wskazywać na chorobę zwaną lipodemią. To bardzo rzadkie schorzenie, które często ciężko jest zdiagnozować zarówno samym pacjentom, jak i lekarzom rodzinnym lub lekarzom pierwszego kontaktu. Silny obrzęk tłuszczowy dolnych partii ciała interpretują jako problemy z otyłością lub brakiem aktywności fizycznej, kiedy tak naprawdę spowodowany jest on lipodemią.

Jej pochodzenie nie jest obecnie całkowicie znane, ale najprawdopodobniej ma ona podłoże genetyczne, a najczęściej dotyka kobiet.

Gdy masz problem z chodzeniem i uprawianiem sportu

Lipodemia przejawia się silnym obrzękiem w rejonie kończyn dolnych, który w przeciwieństwie do obrzęku limfatycznego może być tylko jednostronny oraz wywołuje ból nóg podczas chodzenia. Często występuje także zwiększona podatność na siniaczenie kończyn dolnych, liczne "pajączki" oraz tzw. "nogi kolumnowe".

Dyskomfort, nadmierne obciążenie kolan, dokuczliwe napięcie skóry oraz ocieranie się o siebie opuchniętych nóg sprawia, że podjęcie przez osobę dotkniętą lipodemią wzmożonej aktywności fizycznej jest problematyczne i często wręcz niemożliwe.

Nowatorska metoda leczenia

Pacjenci uciekają się do różnych sposobów walki z tym problemem, takich jak bandażowanie, czy noszenie bielizny uciskowej. Niestety nie przynosi to żadnego rezultatu - obrzęknięte tłuszczem kończyny nadal nie szczupleją. Wówczas pacjenci decydują się na różnego rodzaju zabiegi: począwszy od masaży po endermologię, laserowe odchudzanie i inne.

Metoda, która obecnie jest jedną z najbardziej skutecznych, małoinwazyjnych i bezpiecznych, to zabieg redukcji tkanki tłuszczowej - tak zwane liporzeźbienie ciała w technice 360 stopni.

To zupełnie nowa jakość w kształtowaniu proporcji i wyglądu sylwetki pacjenta. Nie tylko zmniejsza zbiorniki tłuszczowe, ale umożliwia dodatkowo modelowanie wybranych partii ciała. Pozwala zaznaczyć charakterystyczne uwypuklenia, zagłębienia, bruzdy i strefy cienia, które cechują szczupłą i wysportowaną sylwetkę.

Opracowanie: