Od wielu lat na całym świecie prowadzone były poszukiwania metody terapii dla noworodków i niemowląt z ciężką niewydolnością nerek czy serca. Aparaty do dializy stosowane u większych dzieci i dorosłych nie sprawdzały się w przypadku pacjentów ważących mniej niż 10 kg. Kilka lat temu włoski naukowiec skonstruował sztuczną nerkę dostosowaną do niewielkiej objętości krwinoworodków i niemowląt, która dodatkowo wspiera pracę serca. Celem tegorocznego biegu Fundacji Tesco jest zebranie środków na jej zakup. Będzie to pierwsze tego typu urządzenie w Polsce!

Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Internet

Zostało ono skonstruowane przez prof. Claudio Ronco  z Włoch. Wynalazca nazwał go "CARPEDIEM", co po łacinie znaczy "chwytaj dzień", a zarazem jest skrótem od angielskiego CArdio Renal PEdiatric DIalysis Emergency Machine. Ta zminiaturyzowana sztuczna nerka jest niezwykle istotna w intensywnej terapii i ratowaniu życia małych pacjentów. Służy do dializy, czyli pozwala usunąć nadmiar wody i szkodliwych substancji z ich organizmu.

Trzeba pamiętać, że w żyłach noworodków i niemowląt płynie od 120 ml do 600 ml krwi - zwraca uwagę prof. Przemko Kwinta, kierownik Oddziału Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Zastosowanie standardowej  aparatury wiąże się z ryzykiem usunięcia z ich organizmu dużej ilości płynu, co prowadzi do odwodnienia i zbyt niskiego ciśnienia tętniczego, lub pozostawienia nadmiaru wody, skutkującego obrzękiem i zbyt wysokim ciśnieniem tętniczym. Urządzenie, które chcielibyśmy zakupić, jest dostosowane do niewielkiej objętości krwi małych pacjentów. Jego użycie pozwala zyskać czas na regenerację narządów noworodków i niemowląt i znacząco zwiększyć szansę na przeżycie.