O zdrowotnych i leczniczych właściwościach nalewek wiadomo było już w średniowieczu. Alkohol wyciąga z owoców i ziół wiele drogocennych składników jednocześnie je konserwując.

zdjęcie ilustracyjne /Pixels.com /

     Nalewki są od dawna stosowane w mieszankach przepisywanych na receptę i sporządzanych w aptece - tzw. tincturae. Sam wielokrotnie je przepisuję pacjentom wykorzystując właściwości lecznicze m.in. głogu, jemioły, konwalii, jaskółczego ziela czy kozłka lekarskiego, znane z działania rozkurczowego, uspokajającego i poprawiającego przepływ krwi.

     Mamy dowody naukowe, że wiele aktywnych substancji zawartych w owocach lepiej rozpuszcza się w alkoholu niż w wodzie. Przeprowadzone niedawno badania wykazały, że podobnie jak czerwone wino również nalewki zawierające destylowany alkohol, zmniejszają ryzyko zawału serca i wpływają korzystnie na stan zdrowia. Ważne jest działanie samego alkoholu. Wiadomo, że jeśli nie mamy poważnych problemów z wątrobą, żołądkiem, to mała dawka alkoholu jest wręcz wskazana, ale gdy zażywamy leki spytajmy o to lekarza lub farmaceutę.

     Po wielu badaniach zaobserwowano, że codziennie 30 gramów alkoholu dla mężczyzn i 20 gramów dla kobiet przynoszą korzyść. Promile w tej sytuacji działają na nasz organizm profilaktycznie: zmniejsza się ryzyko chorób naczyniowych, a dotyczy to zwłaszcza osób po 50. roku życia. Działa to jednak pod jednym warunkiem: dawki w żadnym wypadku nie zwiększamy, nawet jeśli czujemy się świetnie. Wtedy alkohol szkodzi. W przypadku nalewek odpowiednikiem jednego drinka jest 50 ml płynu.

     Dziennie kobiety mogą bez obaw wypić jednego, a mężczyźni 1-2 drinki. Te gorzkawe, ziołowe najlepiej przed obiadem czy kolacją - oczywiście pod warunkiem, że nie wsiądziemy za kierownicę! I tak np. nalewkę wiśniową bogatą w przeciwutleniacze chroniące przed chorobami możemy stosować w dnie moczanowej, pigwowa z dużą ilością polifenoli dobra jest z infekcje. Gdy chcemy poprawić wzrok to warto spróbować aroniową z dużą ilością antocyjanów. Aby uszczelnić naczynia krwionośne i poprawić czynność serca, dobrze użyć winogron. Nalewka z gruszek i żurawiny dobra jest na układ moczowy, a śliwkowa bogata w witaminy i antyoksydanty może obniżać cholesterol, regulować trawienie, zapobiegać zaparciom. Zatem w niewielkich ilościach nam nie zaszkodzą, mogą nawet przedłużyć życie, a na pewno poprawią samopoczucie.