Stworzenie warunków, aby seniorzy dłużej byli aktywni zawodowo i społecznie jest w interesie państwa – zwracają uwagę eksperci. Wskazali, że aktywni seniorzy dłużej cieszą się zdrowiem i czują się potrzebni.

Zdjęcie ilustracyjne /Unsplash.com /

Kierownik Zakładu Gerontologii, Zdrowia Publicznego i Dydaktyki Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji dr n. med. Przemysław Rzodkiewicz zwraca uwagę, że dane demograficzne wskazują, że w 2050 r. Polska będzie drugim najstarszym krajem w UE. Ponad 30 proc. naszego społeczeństwa to będą osoby powyżej 65. roku życia. To będzie ogromny koszt dla naszego systemu ochrony zdrowia, wysiłek dla społeczeństwa związany z utrzymaniem osób niezdolnych do pracy, przewlekle chorych. Jeżeli już dziś nie wypracujemy odpowiednich modeli rozwiązań, to za 10-15 lat będzie już za późno - wyjaśnia.

W ocenie dr Rzodkiewicza gospodarka senioralna powinna być "priorytetem w debacie publicznej". Rozwiązania, które powstaną w Polsce - polska myśl technologiczna i nowe usługi dostosowane do potrzeb osób starszych - mogą być kapitałem służącym ekspansji polskich firm na rynki międzynarodowe. Jeśli tego dzisiaj nie zrobimy, to za 10 lat będziemy musieli kupować rozwiązania z zagranicy lub je kopiować - mówi.

Również ekspert Instytutu Spraw Publicznych Filip Pazderski zwraca uwagę, że w najbliższych latach zwiększać się będzie liczba seniorów w Polsce - m.in. z powodu zmian cywilizacyjnych i kulturowych. "Wydłuża się długość życia na skutek wzrostu jakości usług medycznych. Z drugiej strony obserwujemy spadek liczby urodzeń. W ten sposób zastępowalność pokoleń jest coraz mniejsza" - wyjaśniał. Dodał, że zmienia się także sposób życia społeczeństwa - bardziej dba o odżywianie i aktywność fizyczną - mówi Pazderski.

Według niego seniorów umownie można podzielić na dwie grupy: "młodszych seniorów" i tych powyżej 75-80 roku życia. Młodsi seniorzy to osoby niedługo po przejściu na emeryturę. Statystycznie nie mają większych problemów zdrowotnych - mówi ekspert.

Zdaniem Pazderskiego "młodszym seniorom" należy umożliwić bycie dłużej aktywnymi społecznie i zawodowo. Dzięki temu - kontynuował - będą się mogli dzielić z młodszymi pokoleniami swoim doświadczeniem. Będą też czuli się potrzebni. Takie osoby mówią wprost, że po przejściu na emeryturą tracą sens swojego codziennego funkcjonowania - mówi.

Według eksperta należy też spowodować, by seniorzy mieli możliwość dalszej pracy, po przejściu na emeryturę. Tu chodzi o zapewnienie przyjaznych form zatrudnienia, aby mogli oni dorobić do emerytury; oraz o dostosowanie miejsc pracy do ich potrzeb - wyjaśnia.

Ponadto - zdaniem eksperta - seniorów należy włączyć w procesy decyzyjne. Należy dać im prawo głosu np. przy zagospodarowaniu przestrzeni publicznej czy projektowaniu skierowanych do nich usług - zaznacza.

Mamy już trochę takich propozycji, ale są one w różnych częściach kraju różnie realizowane. Ważne jest jednak, aby ta oferta była planowana i wdrażana przy udziale osób starszych. Aby mieli oni możliwość powiedzieć, czego potrzebują - mówi ekspert.

(ag)