Masz ochotę na seks, ale problem stanowi dla Ciebie osiągnięcie orgazmu? Podczas zbliżeń odczuwasz dyskomfort, który utrudnia Ci czerpanie przyjemności z seksu? Chciałabyś to zmienić i poprawić swoje doznania? Dziś ginekologia estetyczna może zaoferować w tym zakresie bardzo wiele.

Zdjęcie ilustracyjne /Pexels photo /

Na odczuwanie przyjemności seksualnej u kobiety wpływa szereg czynników psychofizycznych. Oczywiście, pierwszym ze sposobów na osiągnięcie orgazmu powinno być przede wszystkim poznanie mapy swojego ciała i znalezienie własnej drogi do rozkoszy.

Już sama ta "podróż" może być dla kobiety czymś przyjemnym. Najczęściej jest to dla niej dowód potwierdzający wspólną bliskość i otwartość na swojego partnera. Bo przecież trzeba być z kimś naprawdę blisko, aby zwierzać mu się z tego typu problemów, a następnie wspólnie starać się szukać na nie rozwiązania.

Co innego, kiedy mimo starań, otwartości i ochoty na zbliżenia, Twoja satysfakcja seksualna nie jest taka, jaką chciałabyś osiągać. Może to być spowodowane zmianami hormonalnymi. Wówczas warto zasięgnąć opinii endokrynologa, który pomoże nam ustalić, czy problem nie tkwi właśnie tutaj. Jeśli i w tej kwestii również wszystko jest w porządku możesz wówczas sprawdzić, czy problem nie tkwi w anatomami Twoich miejsc intymnych. Pewne nieprawidłowości mogą być wrodzone lub pojawić się po porodach czy w okresie menopauzy. Istnieje szereg zabiegów ginekologii estetycznej mogących je poprawić, co w rezultacie wpłynie na znaczną poprawę Twoich seksualnych doznań.

Obkurczanie pochwy

Wiele kobiet po porodzie i w okresie menopauzy skarży się na mało satysfakcjonujące życie seksualne. Powodem może być spadek napięcia i rozluźnienie ścianek pochwy. Nie ulega wątpliwości, że im pochwa ciaśniejsza, tym na silniejsze doznania w trakcie współżycia może liczyć zarówno kobieta jak i jej partner.

Dlatego coraz więcej pań decyduje się na zabieg obkurczania pochwy. - Do tego celu wykorzystywane są specjalne lasery ginekologiczne - tłumaczy dr Tomasz Basta, ginekolog. Wyniki badań opublikowanych w 2012 r. w czasopiśmie medycznym "Journal of the Laser and Health Academy" potwierdzają, że aż 95 proc. Kobiet po laseroterapii odczuwa lepsze doznania seksualne. Tego typu zabieg można wykonać przy pomocy specjalistycznych laserów CO2 i erbowo-yagowym, dedykowanym właśnie zabiegom ginekologicznym - mówi Basta.

Jak działają lasery?  Wysyłają wiązki fali świetlnej. Ich działanie mocno podgrzewa wewnętrzne warstwy tkanki. Umiejętne wywołanie odpowiedniej temperatury, tj. między 43-56 stopni Celsjusza, powoduje najbardziej optymalne obkurczanie już istniejących włókien kolagenu i elastyny.

Zbiegi zastosowane na  śluzówkę pochwy powodują jej obkurczenie, dzięki czemu staje się ona bardziej jędrna i ciasna. Dzięki skracaniu się włókien, po zabiegu wyraźnie odczuwalna jest poprawa, jednak na pełne efekty związane z procesem neokolagenezy trzeba poczekać od 4 do 6 tygodni. Zabieg jest mało inwazyjny i ogranicza się do naturalnej stymulacji organizmu.

 Dzięki temu pochwa staje się bardziej ciasna i elastyczna. Zabieg jest bezbolesny i trwa zaledwie pół godziny, nie pozostawia blizn i nie powoduje krwawienia. Dzięki temu okres rekonwalescencji ograniczony jest do niezbędnego minimum. Zaraz po zabiegu pacjentka może wrócić do codziennych zajęć, a do aktywności seksualnej już po dwóch tygodniach.

Są jednak również kobiety, u których poporodowe uszkodzenie okolic intymnych było bardziej dotkliwe (np. doznały pęknięcia narządów rodnych). W ich przypadku łagodniejsze metody raczej niewiele będą w stanie zdziałać. Specjaliści skłaniają się w takich przypadkach ku waginoplastyce, a więc plastyce pochwy. Jest to zabieg chirurgiczny, bardziej inwazyjny, jednak w dalszym ciągu bardzo popularny i często wybierany przez Kobiety. Jego idea polega na korygowaniu szerokości pochwy przy użyciu skalpela, w związku z czym Pacjentka musi liczyć się z nieco dłuższą rekonwalescencją. Efekty są jednak zdecydowanie zadowalające.