Trzynaście przeszczepów nerek od żywych dawców wykonano w 2017 r. w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Stawia to tę placówkę na czele listy szpitali w kraju, wykonujących takie zabiegi.

Zdjęcie ilustracyjne /Unsplash.com / 

Dr Dorota Kamińska z Kliniki Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego poinformowała, że w poprzednim 2016 r. roku takich zabiegów wykonano w tej placówce siedem.

Wzrost to efekt przede wszystkim społecznej edukacji. Coraz więcej osób wie, że zabieg przeszczepu nerki od żywego dawcy jest całkowicie bezpieczny dla dawcy, a biorcy ratuje życie. Nasi lekarze nie tylko spotykają się z pacjentami, ale też uczestniczą w kampaniach społecznych, promujących transplantację, co daje efekty - podkreśliła dr Kamińska.

12 czerwca 2017 r. wykonano transplantację, która była czwartym w Polsce krzyżowym przeszczepem nerek od osób niespokrewnionych. W USK we Wrocławiu narząd przeszczepiono dwóm mężczyznom, podczas gdy w tym samym czasie operowano partnerki obu mężczyzn w Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. A. Jurasza w Bydgoszczy.

Po raz pierwszy przy takim zabiegu nie transportowano pobranych narządów.

Do tej pory praktyka była taka, że po pobraniu nerki była ona schładzana, wkładana do lodu i transportowana jak najszybciej do drugiego ośrodka. Tym razem namówiliśmy pacjentów i podzieliliśmy pary tak, by dawca i biorca byli operowani w jednym szpitalu - mówiła po tamtym zabiegu dr Dorota Kamińska.

Według danych Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji Poltransplant w 2016 r. w Polsce przeszczepiono 978 nerek, w tym tylko 50 od żywych dawców. Na początku 2017 r. na przeszczep nerki oczekiwało 1031 pacjentów.

(ag)