Naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie rozpoczynają badania nad wykorzystaniem terapii komórkowej, która może pomóc pacjentom ze schorzeniami degeneracyjnych ośrodkowego układu nerwowego. Placówka poszukuje pacjentów do udziału w tych badaniach.

Zdjęcie ilustracyjne /Pexels photo /

Terapia komórkowa stosowana jest dzisiaj z sukcesem w czterech dziedzinach: hematologii, ortopedii, dermatologii i okulistyce; dla nas największym wyzwaniem jest jej zastosowanie w schorzeniach neurodegeneracyjnych: stwardnieniu bocznym-zanikowym (SLA) oraz zwyrodnieniu barwnikowym siatkówki oka - mówi kierownik Katedry Fizjopatologii i Zakładu Patologii Ogólnej PUM w Szczecinie prof. dr hab. n. med. Bogusław Machaliński.

Pierwsze badania nad zastosowaniem terapii komórkowej w schorzeniach degeneracyjnych ośrodkowego układu nerwowego były prowadzone na szczecińskiej uczelni w 2010 r. Jako jedni z pierwszych na świecie przeprowadziliśmy eksperyment medyczny z wykorzystaniem komórek krwiotwórczych, a nie innych typów komórek macierzystych, jak robią to naukowcy z innych ośrodków, w stwardnieniu bocznym-zanikowym - przypomina prof. Machaliński.

Od chorego pobieramy ok. 30 ml szpiku pełnego. Tego samego dnia w laboratorium izolujemy komórki produkujące dużo czynników neuroprotekcyjnych, czyli działających ochronnie na tkankę nerwową. Czynniki neuroprotekcyjne, tzw. neurotrofiny, to czynniki białkowe produkowane głównie przez mózg, ale jak wykazaliśmy także przez komórki krwiotwórcze. Następnie 2 ml zawiesiny z naszymi komórki jest podawana do kanału rdzenia nerwowego w Klinice Neurologii PUM kierowanej przez prof. Przemysława Nowackiego" - wyjaśnia.

Profesor podkreślił, że dzięki tej terapii możliwe jest "stworzeniu mikrośrodowiska, w którym tkanka nerwowa będzie mieć dobre warunki do istnienia i nie będzie narażona na czynniki, które ją niszczą". Naszą nadzieją i strategicznym celem jest wydłużenie komfortu życia pacjentom - zaznacza szef projektu.

Jak dodał, podczas pierwszych badań sprzed 14 lat, pacjentom, którzy byli w różnym stadium choroby, podawano jednorazowo ich własne komórki szpikowe. U tych, którzy byli we wstępnej fazie choroby zauważyliśmy czasowe spowolnienie progresji choroby, a u 3 pacjentów trwało to nawet przez okres 12 miesięcy - mówi prof. Machaliński.

Teraz Pomorski Uniwersytet Medyczny poszukuje 45 pacjentów, którzy wzięliby udział kolejnych badaniach nad terapią komórkową. Szukamy osób już z postawioną diagnozą, ale we wstępnej fazie choroby, czyli takich, którzy poruszają się o własnych siłach i mają zachowaną zdolność połykania. Po wstępnych badaniach będą oni mogli wziąć udział w naszej terapii. Mamy środki, aby móc im podać komórki trzykrotnie w 6-tygodniowych odstępach - dodaje profesor.

Badania są prowadzone w ramach grantu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

(ag)