Priorytet dla karmienia noworodka naturalnym mlekiem kobiecym ma znaleźć się w najnowszych standardach opieki okołoporodowej. Obecne wytyczne obowiązują od 6 lat. Nowe standardy Ministerstwo Zdrowia opracowuje we współpracy z ekspertami. Efekt tych prac mamy poznać w najbliższych tygodniach. Same standardy mogą wejść w życie w ciągu kilku miesięcy.

Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Internet

Wśród nowych zaleceń może znaleźć się zapis, zgodnie z którym tak zwane mleko sztucznie modyfikowane będzie podawane noworodkowi tylko na zlecenie lekarza, w określonych sytuacjach. W momencie, gdy kobieta nie będzie mogła karmić dziecka, zaleca się, żeby to było mleko z banku mleka kobiecego. Duży nacisk kładziony będzie na karmienie naturalne - podkreśla w rozmowie z RMF FM profesor Beata Pięta, prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Położnych. 

Kolejny punkt dotyczy przygotowania kobiety do porodu. W tym celu  powstałaby lista konkretnych informacji dla kobiety w ciąży. Każda położna prowadząca edukację musiałaby zrealizować wszystkie zalecenia wskazane w nowym standardzie organizacyjnym - dodaje. 

Propozycja testu w kierunku depresji

Jak informowaliśmy, jedna z rozważanych propozycji to też obowiązkowy test, który sprawdzi, czy ciężarna kobieta jest zagrożona depresją poporodową. Szacuje się, że depresja poporodowa występuje nawet u co ósmej ciężarnej.

Test w kierunku depresji byłby ankietą, którą ciężarna dostawałaby od położnej w pierwszym trymestrze ciąży. Odpowiadałaby w ten sposób na 21 pytań dotyczących jej samopoczucia. Jeśli byłoby powyżej 12 punktów, czyli pojawiałaby się lekka depresja czy symptomy depresji, z taką pacjentką szybciej można byłoby podjąć rozmowy, terapię - tłumaczy profesor Beata Pięta. Potem na te same pytania ciężarna odpowiadałaby miesiąc przed i miesiąc po porodzie. 

Prace trwają. W najbliższym czasie będzie finalizacja. Zwróciliśmy uwagę na niepokojące statystyki pokazujące, że wzrasta liczba kobiet, które mają problemy emocjonalne po porodzie. Dużo uwagi poświęcamy też karmieniu piersią, nowe standardy mają sprawić, że dużo później po porodzie dziecko będzie karmione mlekami modyfikowanymi - zapowiada Leokadia Jędrzejewska, konsultant krajowa w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego.  Gdy tylko dokładnie omówimy i przeanalizujemy wszystkie tematy, myślę, że nie będzie problemu, żeby to weszło w życie. Standardy organizacyjne będą kierowane do wszystkich podmiotów leczniczych i będą wydawane aktem prawnym - dodaje. 

O konieczności podnoszenia standardów opieki okołoporodowej w styczniu w Sejmie mówił nowy minister zdrowia Łukasz Szumowski. 

(ag)