Nadużywanie antybiotyków w medycynie i weterynarii doprowadziło do rozpowszechniania się drobnoustrojów dysponujących mechanizmami lekooporności – przypominali w poniedziałek eksperci, w związku ze Światowym Tygodniem Wiedzy o Antybiotykach.

Zdjęcie ilustracyjne /Pexels photo /

Problem antybiotykooporności jest problemem światowym, dotyczy także naszego kraju - powiedział podczas konferencji zorganizowanej w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego - Państwowym Zakładzie Higieny wiceminister zdrowia Zbigniew Król.

Wiceminister podkreślał, że niezwykle ważne jest zwiększanie świadomości społecznej o tym, że "nie każda choroba infekcyjna powinna być leczona antybiotykiem i że antybiotyki podajemy w ostateczności".

Eksperci wskazywali, że przy stosowaniu antybiotyków kluczowe jest właściwe ich zażywanie - tylko wtedy, jeśli to naprawdę konieczne, w określonych dawkach i o określonych porach; optymalna jest antybiotykoterapia celowana, tzn. ukierunkowana na konkretny czynnik etiologiczny zakażenia, czyli stosowanie leków o możliwie najmniejszym spektrum działania.

Specjaliści przypominali, że bardzo poważnym błędem jest odstawianie antybiotyków po ustąpieniu objawów choroby, ale jeszcze przed wyczerpaniem zalecanej przez lekarza kuracji, a także wykorzystywanie leków, które pozostały po wcześniejszych chorobach. Jeśli stężenie antybiotyku w organizmie jest zbyt małe, część bakterii przeżywa i nabywa odporność.

Oprócz nadmiernego i niewłaściwego stosowania antybiotyków w procesie leczenia problemowi lekooporności sprzyja także m.in. nadużywanie antybiotyków w procesach produkcji żywności - m.in.  hodowli zwierząt.

Dlatego, jak mówiła wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Ewa Lech - w ograniczaniu antybiotykoodporności ważna jest współpraca różnych ministerstw. Lech poinformowała, że minister rolnictwa wystąpił do premier z propozycją powołania zespołu międzyresortowego, w skład którego mieliby wejść przedstawiciele resortu rolnictwa, środowiska i zdrowia. Wiceminister podkreślała, że stosowanie antybiotyków u zwierząt jest ograniczane.

Specjaliści alarmują, że jeśli nie ograniczy się antybiotykooporności może dojść do sytuacji, w której infekcje i powszechnie występujące urazy, które były od dziesięcioleci skutecznie leczone, ponownie staną się przyczyną zgonów.

(ag)